Kup mi Monster High
Ostatnio moje młodsze, 5-letnie dziecko wróciło z przedszkola lub powiedziało: – mamusiu, ja chcę lalkę Monster High. Zdębiałam, dlatego że jeszcze dwa dni wcześniej widziałyśmy to „cudo” w sklepie czy stwierdziłysmy wspólnie, że wydaje się straszne, okropnie brzydkie, a tak przede wszystkim to moje maleństwo się tego boi. A tu naraz takie żądanie. Zapytałam więc grzecznie, po co chce taką okropną lalkę, przecież jej się nie podobała, przecież wydaje się za mała, żeby czymś tym się bawić. Usłyszałam, że jej koleżanki posiadają aż po kilka tego typu lalek czy że oglądają bajki z Monster High lub tak przede wszystkim to nie ma się czego bać.( Ciekawe w tym razie, z jakiego powodu się bała, wtedy gdy czytałam o Królu szczurów” w Dziadku do orzechów”?)
No cudnie po prostu. Co ja mam powiedzieć 5-letniemu dziecku, kiedy zobaczy kolesia w teledysku pani Farny, który wyciąga głowę z trumny i wkłada ją sobie na kark? Nie będzie się bało? Do dziś click here pamiętam scenę z jakiegoś podglądanego horroru, wtedy gdy na pustej, ciemnej drodze pojawiała się jakaś ciemna postać. Nie wiem kim była i nie wiem, co się działo potem, dlatego że uciekłam. Miałam wtedy wiele powyżej 5 lat, a ten obraz prześladował mnie potem przez wiele lat. Wyobraźnia, to coś, czego nie ogarniamy, ale nie da się z nią za mocno igrać.
Nie, nie kupię Ci córeczko Monster High
Może jestem stara i nie nadążam, może jestem zacofana, ale moje dziecko przez kilka kolejnych lat nie dostanie lalki Monster High.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz